Hobby

Urlop na rowerze – najlepsze wiosenne trasy

• Zakładki: 19


Wiosną zaczyna się sezon na wycieczki rowerowe. To ciekawy pomysł na aktywny urlop, zarówno ten krótki, jak i nieco dłuższy, nie trzeba też wcale w swoich wyborach ograniczać się wyłącznie do Polski. Jakie trasy są warte polecenia?

Ojcowski Park Narodowy

Leżący blisko Krakowa Ojcowski PN jest bardzo chętnie odwiedzany przez turystów. Zwiedzać go można nie tylko pieszo, ale też na rowerze, a tamtejsze szlaki rowerowe zaliczają się do najładniejszych w całym kraju. Tras jest kilka, o różnym stopniu trudności, niektóre szlaki bez większego problemu da się pokonać także z dziećmi. Po drodze można podziwiać nie tylko wspaniałą, charakterystyczną dla tego regionu przyrodę oraz unikalne formacje skalne, ale też pozostałości po dawnych zamkach, tajemnicze jaskinie i groty.

Dłuższe, bardziej wymagające trasy warto rozłożyć na kilka dni, można też połączyć rowerową wycieczkę ze wspinaczką skałkową, bo w Ojcowskim Parku Narodowym są idealne warunki do uprawiania tego sportu.

Bory Tucholskie

Kaszubska Marszruta to cały system tras rowerowych znajdujących się na terenie powiatu chojnickiego, a część tych szlaków biegnie przez słynne Bory Tucholskie. Trasa spodoba się wszystkim miłośnikom leśnych krajobrazów, a wybór konkretnego szlaku najlepiej dostosować do swoich możliwości fizycznych. Trasy w Borach Tucholskich są bardzo zadbane i dobrze oznakowane, więc poruszanie się po nich nie powinno nastręczać żadnych problemów.

Szlak Kanału Elbląskiego

Jest to szlak mazurski, obejmujący jedną z największych atrakcji regionu, czyli właśnie zabytkowy Kanał Elbląski – część trasy można nawet pokonać na pokładzie statku przepływającego przez ów kanał, co urozmaici rowerową wyprawę. Poruszając się tym szlakiem można podziwiać piękną, mazurską przygodę i przy okazji zapoznać się z historią Mazur, bo po drodze mija się wiele interesujących zabytków.

Wzdłuż Bałtyku

Jak można sprawdzić na okiemturysty.pl/, jedną z najpopularniejszych tras rowerowych w Europie jest szlak biegnący wzdłuż wybrzeży Morza Bałtyckiego. Trasa zaczyna się w Niemczech, potem dociera do Polski, następnie skręca do Litwy, Łotwy i Estonii. Kto ma więcej czasu i naprawdę dobrą formę, może swoją wyprawę rozciągnąć jeszcze na Finlandię, Szwecję i Danię, objeżdżając Bałtyk niemal w całości. Zamiast jechać na północ można też skierować się na południe, wybierając trasę Szlaku Bursztynowego. Ta trasa rowerowa biegnie od Gdańska przez Poznań i Wrocław do Czech, potem Austrii, Słowenii, Włoch i kończy się w chorwackiej Puli. Łącznie trasa ma prawie dwa tysiące kilometrów

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
49 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *